NA NAJWYŻSZYM POZIOMIE

Na najwyższym, dostępnym jeszcze dla badań empirycznych poziomie rozwoju, a więc na poziomie integracji wtórnej — na poziomie osobowości — pogląd i przeżywanie śmierci idzie dalej w kierunku wytkniętych wartości i celów poprzedniego poziomu. Nie przestają one być zagadnieniem dramatycznym, graniczą­cym czasem z tragizmem, ponieważ ich treść nawet na poziomie lepszego rozumienia spraw transcendentalnych — nie jest wy­raźna. Ta treść z jednej strony jest dość spokojnie ujmowana z powodu narastającego w postawie jednostki ujmowania kon­kretnego ideału zawierającego intuicyjnie dalekie prospekcje, a z drugiej strony — jest nasycona już wskazanym konkretyzmem. Jest to postawa dość wyraźna, prowadząca do dalszego rozwijania dwóch esencji: indywidualnej i społecznej, a tym sa­mym zachowania i rozwoju własnej tożsamości z projekcją po­trzeby współżycia ze swoimi bliskimi w transcendencji, dalszego realizowania własnych głównych zainteresowań, uzdolnień i ta­lentów, a także zachowania empatii dla wszystkich ludzi, zacho­wania i rozwoju wysokiego poziomu świadomości i autentyzmu społecznego oraz odpowiedzialności. Występuje tutaj stała goto­wość do śmierci dla wielkich ideałów ludzkości, dla swoich bli­skich, dla „skrzywdzonych i poniżonych”.