POTENCJAŁ ROZWOJOWY

Powoli, przy odpowiednim potencjale rozwojowym czy w wy­niku doświadczeń, przestajemy manipulować i „ustawiać” nasze uczucia do śmierci. W dalszych fazach, a raczej poziomach roz­woju, uwrażliwiamy się na śmierć i przestajemy się od niej od­wracać, chociaż nie wprowadzamy jej jeszcze do centrum świa­domości i nie stykamy się z nią zbyt często. Ale oto na poziomie wysokiej wrażliwości afektywnej i wyobrażeniowej — zaczy­namy ją przeżywać; stale odczuwamy jej obecność przy nas, jej tragizm i jej najwyższe wartości. Inne nasze sprawy wiążą się z nią lub odchodzą na margines naszego życia. Słabnięcie naszego egoizmu przy wielopoziomowym rozwoju umożliwia nam auten­tyczne przedkładanie śmierci własnej nad śmierć najbliższych. Wówczas to powstaje powoli to, co w teorii dezintegracji pozy­tywnej nazywamy instynktem śmierci cząstkowej. Jest to instynkt prowadzący nas do osłabienia, eliminacji, a nawet atrofii tych naszych właściwości, które są nadmiernie biologiczne, prymityw­ne, jednopoziomowe i które wyrażają popędy gatunku z pomi­nięciem, z odrzuceniem na margines, naszych właściwości auten­tycznie ludzkich, zarówno indywidualnych, jak i społecznych. Instynkt ten ochrania i wzmacnia nasze wyższe uczucia, wyższe potrzeby, wyższe wartości indywidualne i społeczne. Instynkt ten zatem nie dopuszcza, aby „zmalało” coś z naszych wyższych uczuć, z naszych wyższych przeżyć, ale pomaga nam je wzma­cniać, pomaga przy nich także trwać zarówno za życia, jak i po śmierci.