PRZYJAŹŃ I MIŁOŚĆ

Nie jest prawdą, jak często się powtarza, że miłość w głębokim akcie związku seksualnego i psychicznego wyraża się w zjednoczeniu i braku potrzeby rozróżnienia między kochający­mi. Jeszcze bardziej jest to oczywiste w przyjaźni. Możemy powie­dzieć, że autentycznie głębokie uczucia wymagają okresowo lub stale rozróżnienia siebie od przedmiotu tego uczucia. Identyfikacja pełna jest możliwa tylko z sobą. Identyfikacja kompletna z innymi zaprzecza naszej faktycznej wartości. Można kogoś kochać, być w najgłębszej przyjaźni, ale z odróżnieniem tego kogoś od nas. Bez tego odróżnienia uszczuplamy nasze autentyczne przeżywa­nie, osłabiamy prawa indywidualnego rozwoju i zróżnicowania.„Ja” i „ty” mają coś z absolutu, i czym wyższe, tym są bardziej odrębne, co w niczym nie zmniejsza napięcia, złożoności i poziomu porozumienia z innymi, przyjaźni i miłości z nimi. To jest właśnie istotą związku przyjaźni i miłości. Jeżeli chodzi o przyjaźń i mi­łość po śmierci i stosunek do umierającego, są to problemy dla ludzi o wysokim poziomie kultury. Są one dominującymi tematami ich najgłębszych przeżyć. Są one tematem ksiąg umarłych (tybe­tańska, egipska i inne), są tematem największych dzieł ludzkich: malarskich, muzycznych, poetyckich, dramatu i tragedii, z trage­dią grecką i dramatami Williama Szekspira na czele. Wielu ludzi o sercu najczulszym, nienasyconym umiera po stracie najbliższych w ciągu kilku tygodni lub miesięcy,- wielu kończy samobójstwem, wielu skrywa tragiczne rozdarcie przez całe życie.