TEN SAM AUTOR

Ten sam autor twierdzi, że „ja najwyższe” człowieka posiada rodzaj najwyższej indywidualności, ale nie posiada oso­bowości. „Ja najwyższe” człowieka jest inne od „ja” innego czło­wieka, ale nie jest od niego różne, stanowi z nim jedność, co nie oznacza tożsamości.Anagoryka Govinda twierdzi, że nie może być koncentracji bez stanów uczuciowych . W pewnym stopniu sprzeczna z ca­łością opinii tego autora jest teza, że najważniejsza świadomość jest produktem najszerszego zasięgu doświadczeń, że jest to am­plituda różnic między uniwersalnością i indywidualnością.Nie chodzi więc o zniszczenie indywidualności, ale dojście do przekonania, że indywidualność nie jest jaźnią (egohood). Ten sam autor twierdzi, że nasze indywidualne istnienie musi być sensowne i nie może być odrzucone jako mizerna przypadłość albo iluzja. Ale tylko pewne wspomnienia mają sens i wartość realizacji na­szego celu. Paul Brunton dodaje następującą uwagę w tej samej sprawie: „tylko tutaj na ziemi człowiek powinien wypełnić swój los i zrea­lizować swoją indywidualność najwyższą, a nie gdzie indziej” . Przykłady chwiejności A. Govindy i P. Bruntona w sprawie nie­śmiertelności indywidualnej człowieka, czy też chwiejności ten­dencji do identyfikacji jednostki z „ja najwyższym” i tendencji do zachowania bytu indywidualnego, wskazują moim zdaniem na siłę tendencji monistycznych, a równocześnie na pewną możli­wość przezwyciężenia jednostronnych stanowisk monistycznych.