WEDŁUG PRZYWIĄZAŃ

Z takiego monistycznego poglądu wypływa swoisty nakaz „moralny” nieprzywiązywania się do rzeczy ziemskich, czasowych, indywidualnych, osobowo­ściowych, nakaz rozpłynięcia się indywidualnego w tym, co A. Govinda nazywa rzeczywistością Ali soal. Według niego „wyższe ja” nie może być identyfikowane z ograniczonością swej indywidualnej osobowości, swego indywidualnego charakteru i istnienia. Ananda K. Coomarashwany cytuje w tej kwestii na­stępujące powiedzenie Buddy: „nazywam braminem tego, który przekroczył przywiązanie do dobra i zła, który jest czysty, do któ­rego nie przylega żaden pył, tego, który jest beznamiętny”. Anagoryka Govinda pisze o oświeconych następująco: „jest on jak nowo narodzony, nie tylko tym, który umarł dla swojej przeszło­ści, ale który świadomie przeszedł przez śmierć i odnowił          się   do nowego życia — życia oczyszczonego z wszelkich  osobistych przywiązań i oddany jest dobru swoich bliskich” . Według wie­dzy tybetańskiej jednostka doskonała oswabadza się od ostatnich śladów przywiązania i skłonności do jakichkolwiek szczególnych form bytowania.